Praca z młodzieżą

Dorastanie to czas dużych zmian. Emocje bywają silne, relacje z rówieśnikami i rodzicami się zmieniają, a szkoła i przyszłość potrafią przytłaczać. Nie każdy trudny moment wymaga pomocy specjalisty, ale jeśli trudności trwają, warto mieć obok dorosłą osobę spoza rodziny i szkoły, która słucha bez oceniania. Pracuję z młodzieżą od 14. roku życia.

Ilustracja: nastolatek w zielonej bluzie siedzący na kanapie przy oknie, obok roślina

Kiedy warto zgłosić się po pomoc

Wahania nastroju są w okresie dojrzewania naturalne. Warto jednak skonsultować sytuację, gdy widać niepokojące zmiany, które nie mijają:

  • wyraźny spadek nastroju lub długotrwałe wycofanie z kontaktów,
  • wyraźne pogorszenie funkcjonowania w szkole albo w domu,
  • zmiany snu, apetytu lub energii,
  • częste konflikty, wybuchy złości lub lęk, który utrudnia codzienne sprawy,
  • wypowiedzi o bezsensie, zrobieniu sobie krzywdy lub samookaleczenia (wtedy nie czekaj na termin, zobacz ramkę na dole).

Psycholog nie ocenia sytuacji po jednym gorszym tygodniu. Ważne jest to, co utrzymuje się w czasie.

Z czym młodzież do mnie trafia

  • stres związany ze szkołą, presja ocen i oczekiwań,
  • obniżony nastrój, wycofanie, ciągłe zmęczenie,
  • trudności w relacjach z rówieśnikami i w domu,
  • niskie poczucie własnej wartości,
  • kłopoty z nazywaniem emocji i mówieniem o swoich potrzebach,
  • złość, z którą trudno sobie poradzić,
  • duże zmiany życiowe, np. rozstanie rodziców, przeprowadzka lub strata bliskiej osoby.

Zwykle nie chodzi o jedno wydarzenie, ale o trudności, które utrzymują się od kilku tygodni lub miesięcy.

Jak wygląda proces

Każda historia jest inna, ale zwykle proces przebiega w kilku krokach:

  1. Kontakt. Spotkanie może umówić rodzic lub opiekun. Ważne, aby młody człowiek wiedział o wizycie i miał wpływ na to, jak ona przebiegnie, np. na wybór terminu. W przypadku osób niepełnoletnich potrzebna jest zgoda opiekuna prawnego – ustalamy to przed pierwszym spotkaniem.
  2. Pierwsze spotkanie (konsultacja wstępna, ok. 50 minut). Zaczynamy od krótkiej wspólnej rozmowy z rodzicem lub opiekunem: co się dzieje, od kiedy i czego oczekujecie. Potem rozmawiam z nastolatkiem sam na sam. Na koniec omawiamy wstępne wnioski i kolejne kroki.
  3. Ustalenie celu. Razem z młodym człowiekiem określamy, co chce zmienić i w jakim tempie.
  4. Regularne spotkania. Najczęściej raz w tygodniu, w stałych godzinach. Po kilku spotkaniach robimy krótkie podsumowanie tego, co się zmienia.
  5. Zakończenie lub dalsze kroki. Gdy cel zostanie osiągnięty, kończymy współpracę. Jeśli sytuacja tego wymaga, wskazuję inne formy pomocy, np. konsultację psychiatryczną.

Jak wygląda spotkanie

Spotkanie trwa 50 minut i jest przede wszystkim rozmową. Nie ma kozetki, egzaminu ani oceniania. Pytam o codzienność: szkołę, przyjaciół, sen, o to, co sprawia trudność, i o to, co się udaje. Zależy mi na mocnych stronach nastolatka, nie tylko na problemach.

Nie musisz opowiadać o wszystkim od razu. Możesz się zastanowić, o coś zapytać, zamilknąć albo powiedzieć, że o czymś jeszcze nie chcesz rozmawiać. Między spotkaniami czasem proponuję proste zadania, np. obserwowanie własnych emocji. Zawsze są dobrowolne.

Czego możesz się spodziewać

  • Na początku często pojawia się niepewność, wstyd lub dystans. To normalne.
  • Po pierwszej rozmowie bywa ulga, ale też zmęczenie albo większa wrażliwość.
  • Zmiana nie przychodzi od razu. Zdarzają się lepsze i gorsze tygodnie.
  • Trudne tematy mogą wywołać złość lub chęć rezygnacji. Warto wtedy powiedzieć o tym na spotkaniu.

Nie staję po stronie rodziców ani szkoły. Jestem po to, żeby pomóc młodej osobie lepiej zrozumieć siebie i znaleźć własne sposoby radzenia sobie.

Rola rodziców i poufność

Rodzic jest ważnym partnerem procesu, ale nie uczestniczy w każdym spotkaniu. Rozmowy z nastolatkiem są poufne, więc nie relacjonuję rodzicom, co powiedział. Rodzic może dowiedzieć się o ogólnym przebiegu pracy i o tym, jak wspierać dziecko w domu.

Poufność ma granice. Jeśli pojawią się informacje o zagrożeniu życia lub zdrowia (np. myśli samobójcze, samookaleczenia, przemoc), mam obowiązek podjąć działania ochronne i poinformować opiekunów. Zawsze mówię o tym na początku, żeby nikt nie był zaskoczony.

Jak się przygotować

Nastolatek nie musi niczego przygotowywać. Warto zastanowić się, z czym chciałby sobie poradzić, i ewentualnie zapisać pytania.

Rodzic lub opiekun może zebrać obserwacje z ostatnich miesięcy (co się zmieniło i kiedy), przynieść dokumentację wcześniejszych konsultacji, jeśli jest, oraz ustalić zgodę z drugim opiekunem. Pomaga też dać nastolatkowi wybór (termin, forma spotkania) i powiedzieć wprost, że wizyta nie jest karą.

Jak porozmawiać z nastolatkiem o wizycie

  • Zaproponuj sprawdzenie, czy rozmowa może pomóc, zamiast mówić, że „coś z nim nie tak”.
  • Daj wybór: termin, godzinę, a jeśli to możliwe, także formę spotkania.
  • Wyjaśnij, że rozmowy są poufne i że psycholog nie jest „sojusznikiem rodziców”.
  • Unikaj gróźb i porównań, np. „jak nie pójdziesz, zabiorę telefon”. Wzmacniają wstyd i opór.

Jeśli nastolatek odmawia, a Ty widzisz, że sytuacja się nie poprawia, możesz umówić konsultację dla siebie. Rozmowa rodzica ze specjalistą pomaga ocenić sytuację, zaplanować rozmowę z dzieckiem i zdecydować, jakiej pomocy potrzeba.

Ile spotkań będzie potrzebnych

To zależy od sytuacji. Zwykle potrzeba kilku spotkań, zanim dobrze zrozumiemy, co się dzieje, i ustalimy plan pracy. Nie muszę „diagnozować” po jednej rozmowie. Ważniejsze jest zbudowanie zaufania. Po pierwszych spotkaniach wspólnie z młodą osobą i rodzicem omawiamy wnioski oraz dalsze kroki.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc. Konsultacja nie zastępuje pomocy w kryzysie. Jeśli młoda osoba myśli o zrobieniu sobie krzywdy albo jest w niebezpieczeństwie, zadzwoń pod 112. Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111, dla dorosłych: 116 123.

Masz pytania lub chcesz się umówić?

Zadzwoń, napisz albo wybierz termin online. Chętnie odpowiem na pytania przed pierwszym spotkaniem.